Strona główna
Moje zapiski bieżące oraz Wasze odpiski i reakcje
Archiwum
Szukaj
Rozmowy prawie dowolneROZWIŃ / ZWIŃ
Forum ogólne
Audycje radiowe
Boso przez świat
Archiwum
Szukaj
Książki moje i nie tylkoROZWIŃ / ZWIŃ
"Rio Anaconda"
"Gringo wśród dzikich..."
"Gringo ..." (zapachowa)
"Podróżnik WC"
"WC na końcu Orinoko"
"Sól do oka"
"Młot na lewicę"
"Kołtun się jeży"
Biblioteka "Poznaj Świat"
Audycje radioweROZWIŃ / ZWIŃ
Pocztówka dźwiękowa
Audycja podzwrotnikowa
Trójka Przekracza Granice
Na drugim końcu globusa
Lista Przebojów Country
Stajnia WC
WC w telewizjiROZWIŃ / ZWIŃ
Boso przez świat
Podróże z żartem
Z kamerą wśród ludzi
WC Kwadrans
Zdjęcia mojego autorstwa, głównie z wyprawa w tropiki...
Opowieści, mapy, itp.ROZWIŃ / ZWIŃ
Sterta wywiadów
Sterta wycinków
Opowieści
Mapy
Country
Yerba Mate
Życiorys WC
Zdjęcia, okładki, informacje prasowe
Tu można kupić ksiązki, zdjęcia i gadżety
Tu można kupić ksiązki
Tu można kupić koszule
Tu można kupić bilety na WC SHOW i inne imprezy
Jestem do wynajęcia - może któraś z moich ofert się nada
Wyprawy dla Was
Gdyby ktoś chciał do mnie napisać, to proszę
Tu się możecie zarejestrować, zalogować i wylogować

in english

Środa, 27.02.2008
MOJA EMIGRACJA
 

Od dnia gdy w Gali ukazał się wywiad ze mną, a w kilku innych miejscach wyimki z tego wywiadu informujące, że zamierzam na stałe wyjechać z Polski, codziennie otrzymuję listy w tej sprawie. Jedni proszą by nie wyjeżdzać, o co z Pańskimi programami, inni oskarżają mnie o brak patriotyzmu, jeszcze inni solidaryzują się ponieważ eż tu nie mogą wytrzymać. Widzę z tego, że sprwa wymaga kilku słów wyjaśnienia.

1. Moja emigracja nie będzie miała wpływu na produkcje programów dla telewizji, bo to przecież wszystko jedno, czy na zagraniczny plan zdjęciowy wyjeżdzam z Polski, czy z zagranicy, prawda?

2. Moja emigracja nie będzie miała wpływu na pozostałe moje aktywności, czyli audycje w radiu, pisanie książek, występy itd, bo przecież juz od kilku lat wiele miesięcy każdego roku spędzam za granicą, a jednak udzielam się w polskich mediach. Teraz po prostu będę przyjeżdzał do Polski (jako obwatel innego pastwa), a nie wracał do Polski (jako obwatel RP). Liczba miesięcy spędzanych w kraju sie nie zmieni. Zakres aktywności w mediach też nie. Zmieni sie jedynie mój paszport, oficjalne miejsce stałego pobytu, a przedwe wszystkim miejsce i WYSOKOŚĆ płaconych przeze mnie podatków.

I o to właśnie chodzi z tą moją emigracją - o swobody gospodarcze i obywatelskie. Jako obywatel Unii Europejskiej jestem spętany przepisami, biurokracją i rabowany z majątku za pomocą fiskusa. Zrzucając unijny paszport wyzwalam się. A do Polski nadal będe miał prawo przyjeżdżać kiedy mi się spodoba i przebywac tu tyle miesięcy ile dotychczas, bo mam tu firmy, trochę majatku, rodziców i Publiczność.

ergo: Z Waszego punktu widzenia nic się nie zmieni - po prostu będę miał inny paszport w kieszeni.


Jeśli ktoś chciałby dodać coś od siebie, to proszę bardzo:
Można użyć formularza, który jest na dole, po drodze mijając karteczki zostawione przez poprzednich gości odwiedzających tę stronę. Autor nie odpowiada za treść cudzych wpisów - wyłącznie za swoje.
Aha, i niezbyt często odpowiada na Wasze dopiski. Ale - uwaga! - czasami odpowiada, a to nie zawsze bywa przyjemne. Choć zawsze na temat.


» 1 « | 2 | 3 | 4 | 
Pokaż wszystkie wpisy |
No i słusznie. Sam bym wyjechał chętnie

nobbs
Środa, 27.02.2008 12:53 (1)
eh...
Pan i tak prawie cały czas jest poza granicami Polski...
My na pewno nie odczujemy różnicy...
CHYBA!!!

ttk
Środa, 27.02.2008 14:03 (2)
Łoł…to ma być ta latynoska rekcja na PIT?!? ;-)

Zrozumiałe, że nie chce Pan się pozwolić oskubać biurokratycznym szabrownikom, ale to raczej postawa przedsiębiorczego Żyda, umiejącego dobrze dbać o własne interesy. :)



montezum
Środa, 27.02.2008 14:50 (3)
Panie WC !
Niejednokrotnie używał pan barwnego porównania, nazywając polskę swoją matką,a Amerykę żoną (o kochance dżungli nie wspominam, choć dziwi mnie ono nieco, bo wynika z niego, że lubi pan zarośnięte...).
I coż teraz mam z tym porównaniem zrobić. Uznać, że porzuca pan starą, zniedołężniałą matkę, obiecując jej na odchodne, że... czasami będzie pan wpadał... w interesach. Już nie raz pan tę "matkę" zaniedbywał. Albo to naciskany przez żonę (czy mamiony kochanką). Wybrał pan los pantoflarza zamiast mamisynka. Wiadomo stara, schorowana babinka nie dostarczy tyle uciechy, co bogata żona, czy nieokiełznana, bezproblemowa kochanka. Czy jednak nie mamy obowiązku zajmować sie swoimi rodzicami ? Przecież gdy się schorowanej psychicznie starowine polepszyło na umysle (w okresie jesień 2005-jesień 2007) to stał pan przy niej murem. Gdy znowu na jesieni zeszłego roku zachorzała opuszcza ją pan ? Dziwi mnie taka niezmiernie taka postawa.

ProF.A.N
Środa, 27.02.2008 17:14 (4)
Zniesmaczają mnie niektóre posty, np. (4).
Bardzo się cieszę z tego źe Pan emigruje tylko formalnie. A pomysł ze zmianą obywatelstwa i miejsca płacenia podatków w tej sytuacji jest przedni! Naprawdę się ucieszyłem.

Montezum (3)
Czy jeśli ktoś umie sobie dobrze radzić i dba o swoje interesy - to jest powód by od Żydów go zaraz...? Aż nie wierzę w treść postu (3) - nie ukradł ktoś konta Montezum? To mi się kojarzy z niedawną dyskusją na Forum o mentalności Polaków (w skrócie - zamiast robić po prostu swoje, zazdrości się tym co sobie lepiej radzą). Z postu Montezum to nie wynika bezpośrednio, ja tylko piszę jaki ma dla mnie wydżwięk.
Moim zdaniem - postawa człowieka nie dającego się oskubać to jak najbardziej zdrowa postawa, chciałbym by jak najwięcej Polaków wpadało na genialne pomysły i nie wstydziło się tego, niech się nie przejmują gdy ktoś im zarzuci źydowską postawę. Pozornie może się wydawać że to gorzej dla Polski - bo jakieś pieniądze zamiast zostać w Polsce (i być zmarnowane na glupią biurokrację i wprowadzanie bzdurnych przepisów i procedur, na dostosowanie Polski do norm ZSRE) - płyną za granicę. W rezultacie może się jednak okazać że takie działanie propagandowe przyniesie korzystne skutki - jeśli nie zastanowią się nad tym władze, to za to ocknie się więcej Polaków. Tych którzy potrafią jeszcze myśleć, którzy byli wystarczająco odporni na szkolne pranie mózgu. WC jest niewątpliwie najlepszym przykładem i wzorem.
Uff, chyba siwo się zrobiło.

szybownik
Środa, 27.02.2008 17:56 (5)
Czasami też mam dość tego polskiego bajzlu. Tej pokomunistycznej miernoty, która cały czas u nas pokutuje. Dość mam wysokich podatków, złego prawa, wulgaryzmów, plucia na chodnik itd.
Żal mi jednak tych ludzi, którzy dla tego kraju pracowali, którzy go bronili oddając życie. Łatwiej wyjechać niż trwać próbując zmienić ten kraj. Trudno mi jednocześnie oceniać postawę Pana Wojtka, bo przecież nie znam wszystkich powodów dla których wyjeżdża. A na drogę życzę szczęścia :-)

Felix72
Środa, 27.02.2008 18:22 (6)
Panie Wojtku, no, cóż każdy ma prawo wybierać to co dla niego najlepsze a jeszcze jak ma do tego możliwości, umiejętności i odwagę )* to należny życzyć realizacji swoich zamierzeń.

PANIE WOJTKU, WSZYSTKIEGO NAJ. CZEKAMY NA DALSZE FILMY, KSIĄŻKI I ZNAKI OD PANA.


*niepotrzebne skreślić

dziubeczek
Środa, 27.02.2008 19:13 (7)
Panie Wojtku, jako osoba znana w tym kraju, daje Pan pewien znak swą decyzją. Warto zwrócić uwagę na problem, który tu mamy. A jak inaczej można, jak nie przez opuszczenie kraju właśnie? To demonstracyjna postawa, która może choć troszkę otworzy, co niektórym oczy. Warto by było, gdyby Pan trochę więcej mówił i gdzie się tylko da o swoich powodach. Kropelka po kropelce i może w końcu przepełnimy ten ocean goryczy.

Profesor
Środa, 27.02.2008 23:02 (8)
jesli nie dotrzyma Pan słowa, to sprzedam te cholerną lodówkę,
pojadę za Panem, umrę ze strachu i od tych wszystkich robali, ale najpierw w oczy Panu powiem jak mnie Pan zawiódł.
Pozdrawiam

graga
Czwartek, 28.02.2008 07:44 (9)
Witam serdecznie,

Cieszę się bardzo, że znalazłem jakieś wyjaśnienie owej "emigracji na stałe", bo jako 22-letni fan Pańskiej twórczości nie mogłem się pogodzić z myślą, że już Pana nie będzie. A tu proszę, wszystko po staremu.

Dodam tylko, że jak nigdy nie czytałem żadnych książek [nawet lektur szkolnych], tak po obejrzeniu dużej ilości odcinków "Boso przez świat" kupiłem przedwczoraj dwie Pańskie książki ["Gringo wśród dzikich plemion" oraz "Rio Anakonda"] ,z czego pierwsza już praktycznie przeczytana, co jest absolutnym rekordem jeśli o mnie chodzi. Nie mam pojęcia, jak Pan tego dokonał!

Mam nadzieję, że będzie jeszcze o Panu dużo "pozytywnego szumu" w tv.

Pozdrawiam.

idas
Czwartek, 28.02.2008 08:35 (10)
Zawsze ceniłam ludzi o jasno sprecyzowanych poglądach ,dlatego spodziewałam się ,że znajdzie pan "salomonowe rozwiązanie ".Takie pragmatyczne myślenie dotyczące Europy jest jak najbardziej uzasadnione.Pozdrawiam i życzę wewnętrznejgo pokoju i nadziei.

alfiusz
Czwartek, 28.02.2008 08:55 (11)
Szybownik, idź serdeńko, bo Cię trzepnę. ;-)

Tak nie mieć poczucia humoru, to całkiem poważna sprawa.



montezum
Czwartek, 28.02.2008 13:26 (12)
Nie chciałabym, by Pan wyjeżdżał. Trudno uwierzyć w powody, które Pan podaje. Mieszkam w Warszawie i jeżdżąc jej ulicami widziałam Pana siedzącego przy dużym drewnianym biurku, z kotem wygrzewającym się koło Pana stóp, snującego opowieści białymi literami na czarnym ekranie monitora. (O tajemniczy Przypadku!, który rozbawiasz nas swoim poczuciem humoru - na Galę natknęłam się w wc u znajomych). To tylko wyobraźnia, ale głupcem jest ten, kto nie docenia jej siły.


bilbo
Czwartek, 28.02.2008 14:55 (13)
Mimo wszystko jakoś żal, że nie bedzie WC czysto nasz, ale życzymy szczęścia.

czapa
Czwartek, 28.02.2008 19:36 (14)
Ale o stronie Pan nie zapomni, prawda? Możemy liczyć na bieżące informacje o Pańskich poczynaniach?:)
Wszystkiego dobrego!

groszek(zielony, nie z puszki)
Czwartek, 28.02.2008 20:37 (15)
gdzie WC emigruje ?

Rita
Piątek, 29.02.2008 00:16 (16)
Przyklad idzie z gory: nowy rzad, ale i politycy z opozycji - prawie wszyscy uwazaja, ze do konca roku Polska powinna stracic z takim trudem odzyskana suwerennosc (mam na mysli unijny traktat lizbonski). Nawet wiekszosc politykow z PiS to popieraja. Prezydent takze. Wiekszosc Polakow jeszcze sobie z tego wszystkiego nie zdaje sprawy, ale zmuszac kogos do placenia podatkow w tym nowym kolchozie, to jakies nieporozumienie. Panie Wojtku, wiele szczescia w nowej ojczyznie, gdzie jeszcze ludzie moga sami decydowac o sobie i nie czekac na nowe decyzje z Brukseli. Ja takze, opuscilem ten kraj wiele lat temu, ale zachowalem w sercu to co najdrozsze. Bede tego uczyl moje dzieci (takze jezyka ojczystego), by jak nadejda lepsze czasy, (sam pewnie juz tego nie doczekam) mogly sie wlaczyc w odbudowe wolnych struktur panstwowych. Powodzenia!

sotnia
Piątek, 29.02.2008 04:13 (17)
czegoś nie kumam....z tego postu wynika, że zmienia Pan także obywatelstwo:

"Teraz po prostu będę przyjeżdzał do Polski (jako obwatel innego pastwa), a nie wracał do Polski (jako obwatel RP).", jeśli tak to znaczy co, zrzeka się Pan obywatelstwa? czy wyjeżdża na stałe?

p.s. bardzo mi się podobał Pański występ W warto rozmawiać. programu nie lubię, ale dobrze że ktoś tej sepleniąco-świszczącej flądrze powiedział że jest głupia. Tak trzymać!

no i na koniec pytanie czy ten wpis oznacza jakąś reaktywowaną aktywność dziennika, bo umierał już śmiercią naturalną a chyba szkoda by było...

Atawalpa
Piątek, 29.02.2008 12:31 (18)
sorry . doczytałem....

Atawalpa
Piątek, 29.02.2008 12:33 (19)
Program "Warto rozmawiać" w dn. 28.02.2008 z Pana udziałem to "mistrzostwo świata".
Bardzo dobrze Pan przemówił do ... tyle tylko, że chyba niewiele z tego zrozumiała.

P.S. Spotkanie w Czytelni na Bemowie uważam za bardzo udane.


bigo
Piątek, 29.02.2008 14:16 (20)
» 1 « | 2 | 3 | 4 | 
Pokaż wszystkie wpisy |

Nie jesteś zalogowany. Prawo do zamieszczania komentarzy mają tylko zalogowani użytkownicy systemu.

Copyright © Wojciech Cejrowski 2005 - 2010
Projekt i wykonanie Agnieszka Rajczak, kodowanie Marek Łaptaszyński. Wszystko pod czujnym nadzorem WC...