Strona główna
Moje zapiski bieżące oraz Wasze odpiski i reakcje
Książki moje i nie tylkoROZWIŃ / ZWIŃ
"Rio Anaconda"
"Gringo wśród dzikich..."
"Gringo ..." (zapachowa)
"Podróżnik WC"
"WC na końcu Orinoko"
"Sól do oka"
"Młot na lewicę"
"Kołtun się jeży"
Biblioteka "Poznaj Świat"
Audycje radioweROZWIŃ / ZWIŃ
Pocztówka dźwiękowa
Audycja podzwrotnikowa
Trójka Przekracza Granice
Na drugim końcu globusa
Lista Przebojów Country
Stajnia WC
WC w telewizjiROZWIŃ / ZWIŃ
Boso przez świat
Podróże z żartem
Z kamerą wśród ludzi
WC Kwadrans
Zdjęcia mojego autorstwa, głównie z wyprawa w tropiki...
Opowieści, mapy, itp.ROZWIŃ / ZWIŃ
Sterta wywiadów
Sterta wycinków
Opowieści
Mapy
Country
Yerba Mate
Życiorys WC
Zdjęcia, okładki, informacje prasowe
Jestem do wynajęcia - może któraś z moich ofert się nada
Sklep kolonialny
Telepapuga
Tu można kupić bilety na WC SHOW i inne imprezy
Wyprawy dla Was
Gdyby ktoś chciał do mnie napisać, to proszę
Tu się możecie zarejestrować, zalogować i wylogować

in English
"Gringo wśród dzikich plemion" - wersja zapachowa

Prezentujemy Państwu pierwszą na świecie książkę, która pachnie opisywanym tematem. Egzemplarze edycji specjalnej nasączono olejkiem zapachowym przygotowywanym w Instytucie Chemii pod czujnym nosem Autora.

Oddając "Gringo..." do druku wiedziałem, że w tej książce brak podstawowego składnika dżungli - opisałem rośliny, zwierzęta, Indian, egzotyczne niebezpieczeństwa, przygody.. opisałem wszystko, co opisać można. Oprócz zapachu. A to on jest najważniejszym wspomnieniem z dżungli. To on atakuje mnie, kiedy pół roku po zakończeniu wyprawy wchodzę na strych i szukam czegoś w kącie, gdzie odłożyłem plecak, hamak i moskitierę oraz mój tropikalny strój. Każda koszula, która była w dżungli, pachnie nią nawet jeszcze po pierwszym praniu. Taki to zapach!
Zapach piękny i tajemniczy. Zapach niepowtarzalny, a poza tym - przyznaję ze skruchą - niemożliwy do opisania w języku polskim. U nas po prostu brak odpowiednich porównań, odnośników, brak właściwych kwiatów i owoców - nie rośnie tu nic, co pachnie dżunglą.
Oczywiście nie ma jednego wzorcowego zapachu, obowiązującego we wszystkich dżunglach świata. Przeciwnie - po 20 latach jeżdżenia w tropiki jestem w stanie odróżnić nosem, czy otacza mnie puszcza południowego Meksyku, puszcza nad Orinoko, czy może ta największa - amazońska. Nie ma jednego jedynego zapachu dżungli, ale wszystkie one mają pewne cechy wspólne i tak właśnie pachnie ta książka.

PS
A poza tym Państwo ją mają trzymać w domach, prawda? Dlatego wybrany przeze mnie zapach jest jednym z zapachów przyjemnych. Proszę mi wierzyć, nikt, nawet ja, nie chciałby mieć w domu książki, która pachnie WSZYSTKIMI zapachami dżungli.

Wojciech Cejrowski

Recenzje czytelników
"Gringo ..." - wersja zwykła
Fragment
Mapa
"Gringo wśród dzikich plemion" - ponad 250 tysiący sprzedanych egzemplarzy .
7. miejsce na liście bestsellerów w Księgarni Kujawskiej
zwycięzca rankingu empiku: Bestseller 2008

GRINGO WŚRÓD DZIKICH PLEMION
(egzemplarz nasączony zapachem dżungli)

wyd. "Poznaj Świat"

263 strony
106 fotografii barwnych
mapy Ameryki Południowej z wyróżnieniem Amazonii
oraz Ameryki Środkowej z wyróżnieniem rejonu Darién
(wyk. Agnieszka Rajczak)
papier kredowy
oprawa twarda
grzbiet szyty, a nie klejony

Dostępna w sprzedaży przez internet wraz z autografem autora.


(patrz SKLEP)

Dostępne jest także wydanie specjalne - wersja pachnąca dżunglą.

Zamówienia hurtowe, dla księgarń itp. mailem.
Cena i tryb wysyłki do uzgodnienia w trybie indywidualnym.
Notatki z podróży Jacka Pałkiewicza:

Marzec 1999, Lethem (Gujana)
Planowany od dawna wyjazd do Indian Wai Wai nie dochodzi do skutku. Mike, właściciel łodzi nad rzeką Essequibo, zaskoczył mnie informacją: Tydzień temu wyruszył tam pewien Polak. Jak się nazywał? Tzejrowki.

Luty 2000, Asuncion (Paragwaj)
Mój najbliższy cel: wędrowne plemiona Indian w rejonie Gran Chaco. Żołnierz Gwardii Narodowej kontrolujący dokumenty, przypomina sobie: Niedawno jechał tędy Polaco. Wysoki, szczupły facet...
Znowu Wojtek.

Luty 2002, Leticia (Kolumbia)
Zamierzam dotrzeć do Indian Marubo, żyjących z dala od naszej cywilizacji. ...Zmieniam program, bo Jorge, miejscowy przewodnik, opowiada, że kilka dni wcześniej wyruszył tam jakiś Europejczyk. Nazywał się Zejrovki.

Chwilowe uczucie zawiści przemieniło się wkrótce w głęboki podziw.
Chylę czoło przed tym globtroterem.

/-/ Jacek Pałkiewicz
mapy
Copyright © Wojciech Cejrowski 2005 - 2017
Projekt i wykonanie Agnieszka Rajczak, kodowanie Marek Łaptaszyński. Wszystko pod czujnym nadzorem WC...